Nie ma Filozofii...

Opis:
Autor: Leszek Kołakowski
Adaptacja i reżyseria: Marek b. Chodaczyński, Maciej Dużyński
Muzyka: Marek Żurawski
Autorzy rzeźb: Grzegorz Durlik, Marek Kowalski, Aleksander Kuberski, Alicja Ruczko, Marcin Rząsa
Produkcja: Teatr Scena 96
Współpraca: Unia Teatr Niemożliwy
Czas trwania 55 min
Jak zapewne wszystkim wiadomo prof. Kołakowski był wybitnym polskim filozofem a tytuł spektaklu jest niedokończonym cytatem z jednej z przypowieści użytych w przedstawieniu. To niedokończone zdanie jest kluczem do zrozumienia przesłania spektaklu. Nie dokończę go tutaj bo wszystko bym zdradził. Należy oglądać i słuchać uważnie by go nie przegapić w nawale rzeczy które tam warto, obejrzeć i usłyszeć. Wybór świetnych tekstów użytych do mini wykładów , piękną mową wygłoszonych przez dwójkę aktorów I zilustrowanych przez wybitnych artystów rzeźbiarzy składają się na mądre widowisko zakończone wernisażem.
W opowieściach opartych o historie starotestamentowe, spektakl i Profesor przypominają nam o tym że „prochem jesteś i w proch się obrócisz”.
A wszystko podane w sposób lekki i czasami naprawdę śmieszny i zabawny.
